Kontrola tankowań z zestawień kart paliwowych zwykle jest zgodna z RODO, jeśli firma ma uzasadniony cel, zbiera tylko potrzebne dane i informuje kierowców. Zestawienie zawiera numer auta, datę, litry i kwotę, a nie lokalizację w czasie rzeczywistym. To mniej ingerujące rozwiązanie niż lokalizator GPS. Tekst nie jest poradą prawną, a konkretną sytuację potwierdź z prawnikiem lub inspektorem ochrony danych.
Auto, data, litry i kwota
Wydawca karty przesyła plik, w którym każdy wiersz opisuje jedną transakcję. Znajdziesz w nim numer rejestracyjny auta, datę i godzinę, nazwę stacji, rodzaj paliwa, litry i kwotę. Jeśli karta jest przypisana do jednego auta, a auto do jednego kierowcy, dane pośrednio wskazują osobę. Dlatego firma traktuje je ostrożnie.
Zestawienie nie pokazuje trasy ani pozycji auta między stacjami. Tym różni się od lokalizatora. Porównanie obu podejść znajdziesz w artykule GPS czy kontrola paliwa z kart paliwowych w firmie.
Cel, podstawa i minimalizacja danych
Pracodawca ma uzasadniony interes w rozliczaniu kosztów paliwa i wykrywaniu nadużyć. To zwykle wystarcza jako cel. Podstawę prawną i jej opis warto zapisać w dokumencie, bo w razie pytania od pracownika lub kontroli pokazujesz go jako pierwszy.
Zasada minimalizacji oznacza, że zbierasz tylko to, co potrzebne do celu. Do kontroli paliwa wystarczą dane z zestawienia i kartoteka pojazdów. Nie potrzebujesz prywatnych numerów telefonów ani miejsca zamieszkania. Dostęp do raportów ogranicz do osób, które rozliczają flotę.
Cel
Co zrobić w praktyceRozliczenie kosztów paliwa i wyjaśnienie nietypowych zakupów
Podstawa prawna
Co zrobić w praktyceUzasadniony interes pracodawcy, potwierdzony z prawnikiem
Obowiązek informacyjny
Co zrobić w praktyceZapis w regulaminie floty lub informacja dla kierowców
Minimalizacja
Co zrobić w praktyceTylko dane z zestawienia i kartoteki pojazdów
Dostęp
Co zrobić w praktyceWłaściciel, księgowość, osoba odpowiedzialna za flotę
Przechowywanie
Co zrobić w praktyceOkres ustalony z księgowością, potem usunięcie
Krótka zasada w regulaminie floty
Dobrze działa jedna strona, którą kierowca podpisuje przy odbiorze auta. Opisz, że karta służy do zakupów służbowych, że firma sprawdza zestawienia co miesiąc, jakie dane są analizowane i kto je widzi. Napisz też, że oznaczenie w raporcie jest pytaniem, a nie zarzutem.
Podpisy kierowców można zbierać na papierze albo elektronicznie. Jeśli regulamin floty i potwierdzenia odbioru aut obiegają w firmie przez podpis elektroniczny dokumentów ze ścieżkami akceptacji, nie trzeba pilnować papierów po każdej zmianie kierowcy.
Jasna zasada pomaga też w rozmowie o oznaczonym tankowaniu. Kierowca wie, że firma patrzy na litry i bak, a nie na jego prywatne trasy.
Mniej danych, mniejsze ryzyko sporu
Lokalizator zapisuje pozycję auta co kilkanaście sekund, także po godzinach pracy, jeśli auto stoi pod domem kierowcy. To dużo danych osobowych i temat częstych sporów. Kontrola z kart ogranicza się do momentów zakupu paliwa.
Nie znaczy to, że GPS jest zły. Daje trasy i czas postoju, których zestawienie nie pokaże. Gdy jednak głównym problemem jest paliwo, kontrola z kart rozwiązuje go przy znacznie mniejszej ingerencji. Koszty obu rozwiązań porównuje artykuł ile kosztuje program do zarządzania flotą.
Tylko to, co jest w pliku od wydawcy karty
Wlej wczytuje zestawienie w CSV lub XLSX, porównuje transakcje z kartoteką pojazdów i oznacza zakupy większe niż bak, błędne paliwo oraz tankowania poza godzinami pracy. Nie lokalizuje aut i nie wymaga sprzętu. Raport PDF trafia do osoby, która rozlicza flotę.
Abonament zależy od liczby pojazdów.
Start
Pojazdydo 10
Cena netto miesięcznie299 zł
Firma
Pojazdydo 40
Cena netto miesięcznie799 zł
Flota
Pojazdydo 150
Cena netto miesięcznie1 990 zł
Plan Start można opłacić rocznie, 1 794 zł netto, czyli 149,50 zł netto miesięcznie. Do cen doliczany jest VAT 23 procent.
Pełne zestawienie jest w cenniku. Opis reguł znajdziesz na stronie kontrola tankowań. Firmy z handlowcami w terenie mogą od razu przejść do oferty kontroli paliwa w firmie handlowej.
Rozmowa na podstawie faktów z pliku
Oznaczone tankowanie zaczyna rozmowę, nie kończy sprawy. Pokaż kierowcy konkretną pozycję: datę, litry i pojemność baku auta. Zapytaj, co się stało. Często odpowiedź jest prosta: tankowanie do kanistra dla agregatu, zamiana auta na czas naprawy albo pomyłka na stacji.
Zapisz wyjaśnienie obok pozycji w raporcie. Jeśli rozbieżność się powtarza, ustal limity u wydawcy karty i przypisz kartę do jednego auta. Nie wyciągaj konsekwencji wobec pracownika wyłącznie na podstawie oznaczenia. Analiza typowych sygnałów jest w artykule jak kierowcy kradną paliwo i jak to widać w zestawieniu z karty.
Taki porządek chroni też firmę. Gdy pracownik zakwestionuje kontrolę, pokazujesz regulamin, cel, zakres danych i zapisane wyjaśnienia, a nie same przypuszczenia.
Cztery kroki przed pierwszą kontrolą
Spisz cel i podstawę w jednym akapicie. Dopisz informację o kontroli tankowań do regulaminu floty. Przypisz każdą kartę do jednego auta. Wgraj ostatnie zestawienie do jednorazowego demo na stronie głównej i zobacz, ile pozycji zostanie oznaczonych.
Demo nie wymaga rejestracji, a plik jest liczony w przeglądarce.
Najczęściej zadawane pytania
Czy kontrola tankowań z kart paliwowych jest zgodna z RODO?
Tak, jeśli firma ma podstawę prawną, realizuje cel rozliczenia kosztów i nie zbiera więcej danych niż potrzeba. Zestawienie z karty zawiera numer auta, datę i litry, a nie lokalizację w czasie rzeczywistym. Konkretną ocenę potwierdź z prawnikiem lub inspektorem ochrony danych.
Czy trzeba informować kierowców o kontroli tankowań?
Tak, najlepiej w regulaminie floty lub informacji przekazywanej pracownikom. Wskaż, jakie dane zbierasz, w jakim celu, jak długo je przechowujesz i kto je widzi. Przejrzysta zasada ogranicza też konflikty, bo kierowca wie, że oznaczenie jest pytaniem do wyjaśnienia.
Czy kontrola paliwa wymaga zgody kierowcy?
Zwykle nie musi opierać się na zgodzie, bo podstawą może być uzasadniony interes firmy w rozliczaniu kosztów. Zgoda pracownika bywa kłopotliwa, ponieważ trudno uznać ją za dobrowolną. Dobór podstawy prawnej warto potwierdzić z prawnikiem.
Czy Wlej śledzi lokalizację kierowców?
Nie. Wlej analizuje zestawienia kart paliwowych w CSV lub XLSX i kartotekę pojazdów. Nie montuje lokalizatorów i nie pokazuje pozycji auta na mapie. Widzi tylko to, co zawiera plik od wydawcy karty.
Jak długo przechowywać zestawienia tankowań?
Okres zależy od przepisów podatkowych i rachunkowych, które obowiązują firmę, więc ustal go z księgowością. Po jego upływie dane osobowe powiązane z kierowcami warto usunąć lub zanonimizować. Okres zapisz w polityce przechowywania danych.