Przejdź do treści
Wlej

GPS czy kontrola paliwa z kart paliwowych w firmie

Lokalizator GPS pokazuje, gdzie auto było, a zestawienie karty paliwowej pokazuje, ile i kiedy zatankowano. Jeśli problemem są podejrzane tankowania, wystarczy kontrola z kart, bo GPS nie zna litrów kupionych na stacji. Jeśli problemem są trasy i prywatne przejazdy, potrzebujesz lokalizatora. Wlej obsługuje pierwszy przypadek i kosztuje od 299 zł netto miesięcznie za flotę do 10 aut, bez montażu.

Najpierw nazwij problem, potem dobierz narzędzie

Właściciele firm często zaczynają od lokalizatorów, bo to znane rozwiązanie. Potem okazuje się, że rachunek za paliwo nadal rośnie, bo trasa nie mówi nic o tym, ile paliwa wpłynęło do baku. Odwrotnie też bywa: ktoś wdraża kontrolę kart, a prawdziwym kłopotem jest prywatne używanie aut po godzinach.

Zadaj sobie jedno pytanie. Czy tracisz pieniądze na zakupach paliwa, czy na tym, gdzie i kiedy jeżdżą auta? Pierwsza odpowiedź prowadzi do analizy transakcji, druga do lokalizacji. Oba problemy mogą występować razem, ale rzadko z tą samą siłą.

Co wykryje lokalizator, a co zestawienie karty

Tankowanie większe niż bak

Lokalizator GPSNie widzi litrów

Kontrola z kart (Wlej)Oznaczane automatycznie

Paliwo niezgodne z autem

Lokalizator GPSNie dotyczy

Kontrola z kart (Wlej)Oznaczane z powodem

Zakup w nocy lub w weekend

Lokalizator GPSPokaże, gdzie stało auto

Kontrola z kart (Wlej)Oznaczy sam zakup

Prywatna trasa po godzinach

Lokalizator GPSWidoczna na mapie

Kontrola z kart (Wlej)Niewidoczna

Kolejność odwiedzin klientów

Lokalizator GPSWidoczna

Kontrola z kart (Wlej)Niewidoczna

Montaż w autach

Lokalizator GPSWymagany

Kontrola z kart (Wlej)Niepotrzebny

Rozliczenie kilku kart

Lokalizator GPSPoza zakresem

Kontrola z kart (Wlej)Jeden raport z wielu zestawień

Żadne z tych narzędzi nie jest lepsze samo w sobie. GPS wygrywa tam, gdzie liczy się trasa, czas pracy i dyspozycja. Kontrola z kart wygrywa tam, gdzie liczy się faktura za paliwo.

Sprzęt w każdym aucie kontra jeden plik z portalu

Lokalizator oznacza urządzenie, montaż i zwykle abonament od każdego pojazdu. Przy flocie kilkunastu aut to koszt i dzień pracy, a ceny różnią się zależnie od dostawcy, więc zbierz oferty i policz sam. Kontrola z kart opiera się na danych, które już masz.

Wlej rozlicza abonament od liczby pojazdów:

Start

Pojazdydo 10

Cena netto miesięcznie299 zł

Firma

Pojazdydo 40

Cena netto miesięcznie799 zł

Flota

Pojazdydo 150

Cena netto miesięcznie1 990 zł

Plan Start można opłacić rocznie, 1 794 zł netto. Do cen doliczany jest VAT 23 procent. Pełne zestawienie jest w cenniku. Dodatkowy rachunek zwrotu na litrach opisuje artykuł ile kosztuje program do zarządzania flotą.

Start kontroli z kart zajmuje tyle, ile wgranie pliku i jednorazowe uzupełnienie kartoteki. Wdrożenie lokalizatorów wymaga umówienia aut na montaż, a to w firmie z kilkoma ekipami bywa trudniejsze, niż wygląda w ofercie.

Cztery sytuacje, w których nie potrzebujesz lokalizatorów

Kontrola z kart wystarczy, gdy paliwo jest głównym podejrzanym kosztem, a trasy są stałe i znane. Wystarczy też wtedy, gdy kierowcy jeżdżą do klientów w terenie i nikt nie rozlicza ich z minut. Trzecia sytuacja to firma, która chce zacząć od najtańszego kroku i zobaczyć, czy nieprawidłowości w ogóle są. Czwarta to zespół bez osoby, która miałaby czas analizować mapy.

Przykłady branżowe opisują strony o kontroli paliwa w firmie kurierskiej i kontroli paliwa w firmie budowlanej.

Lokalizator ma sens tam, gdzie liczy się trasa

Lokalizator wybierz, gdy musisz udowodnić przebieg trasy, ograniczyć prywatne jazdy albo szybko znaleźć auto. Przydaje się też przy dyspozycji kierowców w czasie rzeczywistym i przy ochronie pojazdów przed kradzieżą. Jeśli potrzebujesz monitoringu pozycji z ewidencją przebiegu, sprawdź ofertę monitoringu GPS floty. To osobne zadanie niż kontrola zakupów paliwa i warto je wyceniać oddzielnie.

Połączenie obu podejść bywa najlepsze dla dużych flot. Kontrola z kart pokazuje, które auta wymagają uwagi, a GPS pomaga wyjaśnić, co się z nimi działo. O różnicy względem pomiaru w zbiorniku piszemy w artykule o sondzie paliwa.

Gdzie kończą się pieniądze w firmie z dwunastoma autami

Załóżmy firmę z dwunastoma autami, które tankują łącznie 3 000 litrów miesięcznie po 6,20 zł za litr. Rachunek za paliwo to 18 600 zł. Jeśli 2 procent zakupów budzi wątpliwości, to 372 zł miesięcznie, czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje plan Start. To przykład do własnego przeliczenia, nie obietnica wyniku.

Teraz to samo z lokalizatorami. Koszt zależy od oferty, ale płacisz za każde z dwunastu aut osobno i dodatkowo za montaż. Zwrot z takiej inwestycji liczysz nie z paliwa, tylko z ograniczenia prywatnych jazd i lepszej dyspozycji. Jeśli tego nie robisz, lokalizator nie rozwiąże problemu z fakturą za paliwo.

Dlatego przed zakupem sprzętu zapisz, ile miesięcznie kosztuje Cię każdy z dwóch problemów. Gdy problem z tankowaniami jest większy, zacznij od kontroli z kart i wróć do GPS po kilku miesiącach, mając dane.

Jedno zestawienie wystarczy na test

Weź ostatni miesiąc z karty paliwowej i wgraj go do jednorazowego demo na stronie głównej. Demo nie wymaga rejestracji, a plik jest liczony w przeglądarce. Zobacz, ile pozycji zostanie oznaczonych. Jeśli lista jest krótka i zawiera zakupy, które Cię zaskakują, kontrola z kart rozwiązuje Twój problem bez sprzętu. Oznaczenie nie jest dowodem winy, tylko powodem do sprawdzenia dokumentu.

Plany i ceny znajdziesz w cenniku, a ogólny przegląd funkcji na stronie systemu zarządzania flotą.

Najczęściej zadawane pytania

Czy lokalizator GPS pokazuje, ile paliwa zatankowano?

Zwykły lokalizator pokazuje trasę, prędkość i postoje, ale nie zna litrów kupionych na stacji. Pomiar paliwa wymaga sondy w baku albo danych z karty paliwowej. Dlatego do wyłapywania nadużyć przy tankowaniu potrzebujesz zestawienia transakcji, a nie samej mapy.

Czy kontrola z kart paliwowych wymaga sprzętu w autach?

Nie. Wlej pracuje na zestawieniach kart w CSV lub XLSX i kartotece pojazdów. Nie montujesz nic w autach, więc start zajmuje tyle, ile wgranie pierwszego pliku z portalu wydawcy karty.

Ile kosztuje lokalizator GPS w porównaniu z kontrolą z kart?

Lokalizator to zwykle koszt urządzenia, montażu i abonamentu za każde auto, a ceny zależą od dostawcy, więc sprawdź aktualną ofertę. Wlej liczy abonament od liczby pojazdów: 299 zł netto miesięcznie za flotę do 10 aut, 799 zł netto do 40 aut.

Czy da się łączyć GPS z kontrolą paliwa z kart?

Tak, i przy większych flotach często tak się robi. GPS odpowiada na pytanie, gdzie auto było, a zestawienie karty na pytanie, ile i kiedy zatankowano. Zacznij od tańszej kontroli z kart, a lokalizatory dołóż tam, gdzie trasy faktycznie mają znaczenie.

Sprawdź październikowe tankowania swojej floty

Wgraj zestawienie z karty paliwowej i zobacz podejrzane tankowania z powodami, zanim wyślesz raport zarządowi.

Sprawdź tankowania